Przyłącz się!

Stowarzyszenie Rodzin im. bł. Mamy Róży proponuje sprawdzone pomysły na tworzenie małych społeczności rodzin katolickich. Każdy z naszych projektów można rozwinąć w swojej miejscowości korzystając z pomocy ludzi dobrej woli. Zapał i otwarte serca są ważniejsze od pieniędzy.

pomóż nam

Najnowsze wpisy na blogu

  • Krzyżem po głowie

    Bardzo lubię słuchać biskupa Grzegorza Rysia, którego wiele homilii i konferencji jest dostępnych na YouTube. Jak to bywa, z czasem wyłaniają się motywy, które biskup lubi powtarzać i które co jakiś czas wplata w swoje wypowiedzi. Jednym z nich jestdalej »
  • Co jest grane, czyli świąteczne potyczki z repertuarem kin

    – Tato, pójdźmy dziś do kina! – zakrzyknęły dzieci, nieco już znudzone kolejnym dniem ferii świątecznych. Czemu nie? Tata też może na tym skorzystać, nie tylko podjadając dzieciom popcorn. Zacząłem zatem studiować repertuar. Pierwsze, co widać, to nowe „Gwiezdne Wojny”.dalej »
  • Duchowy immobilizer

    Zdarza się, że życie samo przynosi nam najlepsze katechezy. Tak było i u nas w wigilijną noc. Kiedy cała rodzina zajęła miejsca w samochodzie, aby pojechać na Pasterkę, zaczęła mrugać kontrolka sygnalizująca odcięcie zapłonu. Kolejne próby uruchomienia silnika kończyły siędalej »
  • Skąd się biorą księża?

    Tydzień kończy się informacją o konkluzjach synodu amazońskiego. Wiele poruszenia wywołała prośba biskupów do papieża Franciszka, aby w rejonach Ameryki Południowej, gdzie brakuje księży, wyświęcać żonatych diakonów stałych. Tomasz Terlikowski zapowiada na Twitterze: Szykujcie się na „nową Reformację”, zaś Pawełdalej »
  • Tydzień Myśli Braterskiej

    Poprzedni tydzień spędziłem na Obozie Rodzinnym Mamy Róży nad jeziorem Komorze koło Czaplinka. To pierwsza edycja nowego projektu naszego stowarzyszenia, w którym rodziny – najczęściej wielodzietne – biwakują razem z dala od cywilizacji, w warunkach obozu harcerskiego, uczestnicząc w codziennychdalej »
  • Zapraszamy państwa na rozstrzelanie

    Tegoroczną rocznicę Powstania Warszawskiego przeżywam inaczej, niż zwykle. Książka Piotra Gursztyna o rzezi Woli prowadzi mnie w inne rejony miasta, niż te, gdzie dziarscy chłopcy śpiewają radośnie o sanitariuszkach morowych pannach. Patrzę oczami przywołanych świadków i widzę świat spod zwałudalej »
  • Późna aborcja Alfiego Evansa

    Wiele osób nie może zrozumieć postępowania brytyjskich lekarzy i sędziów, którzy z determinacją dążą do tego, aby chory chłopiec został zamordowany. Wydawać by się mogło, że skoro szpital w Liverpoolu nie potrafi mu pomóc, to można go przewieźć w innedalej »
  • Nasi w Nysie

    To było bardzo ciekawe doświadczenie – chodzić po mieście i bezustannie spotykać znajomych z zupełnie innego kontekstu, poznanych w różnych momentach życia, widzianych kilka dni albo kilka lat temu. Przyjechaliśmy wszyscy do Nysy na Zjazd Dużych Rodzin i natykaliśmy siędalej »
  • Piski z kruchty, Kraków 8 marca

    Cztery kobiety. Cztery powołania. Cztery drogi. Jedna cecha wspólna: oferta Kościoła Katolickiego dla naszej płci nas nie obraża. Chcemy opowiedzieć o naszych wyborach i pokazać, że zakon,życie w samotności czy wielodzietność to nie są okrawki ze stołu egzystencji normalnych ludzi.dalej »
  • Dlaczego nie warto ograniczać edukacji domowej

    W cieniu „wielkiej” reformy edukacji – likwidacji gimnazjów – czai się reforma mała, niezauważalna dla większości społeczeństwa, ot – dwa drobne sformułowania w projekcie ustawy. Obowiązek zapisania dziecka w systemie edukacji domowej do szkoły znajdującej się w tym samym województwiedalej »