Przyłącz się!

Stowarzyszenie Rodzin im. bł. Mamy Róży proponuje sprawdzone pomysły na tworzenie małych społeczności rodzin katolickich. Każdy z naszych projektów można rozwinąć w swojej miejscowości korzystając z pomocy ludzi dobrej woli. Zapał i otwarte serca są ważniejsze od pieniędzy.

pomóż nam

Najnowsze wpisy na blogu

  • Nasi w Nysie

    To było bardzo ciekawe doświadczenie – chodzić po mieście i bezustannie spotykać znajomych z zupełnie innego kontekstu, poznanych w różnych momentach życia, widzianych kilka dni albo kilka lat temu. Przyjechaliśmy wszyscy do Nysy na Zjazd Dużych Rodzin i natykaliśmy siędalej »
  • Piski z kruchty, Kraków 8 marca

    Cztery kobiety. Cztery powołania. Cztery drogi. Jedna cecha wspólna: oferta Kościoła Katolickiego dla naszej płci nas nie obraża. Chcemy opowiedzieć o naszych wyborach i pokazać, że zakon,życie w samotności czy wielodzietność to nie są okrawki ze stołu egzystencji normalnych ludzi.dalej »
  • Dlaczego nie warto ograniczać edukacji domowej

    W cieniu „wielkiej” reformy edukacji – likwidacji gimnazjów – czai się reforma mała, niezauważalna dla większości społeczeństwa, ot – dwa drobne sformułowania w projekcie ustawy. Obowiązek zapisania dziecka w systemie edukacji domowej do szkoły znajdującej się w tym samym województwiedalej »
  • Szydło, niestety, Twój rząd obalą kobiety

    Dużo się zmieniło od zeszłej soboty, kiedy zacytowane w tytule hasło skandowały przed sejmem feministki. Wydawało się wtedy, że to kolejna antyrządowa manifestacja, którą większość parlamentarna przetrzyma, jak poprzednie, znacznie liczniejsze, w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Wydawało się, że gramy zdalej »
  • Czas pogardy

    To właśnie widzę, wchodząc na internety w ostatnich dniach. Pogardę, źle maskowaną albo wcale nie maskowaną. Czytam, że życzą mi (i mnie podobnym) gwałtu, urodzenia chorego dziecka z jelitami na wierzchu, ciąży pozamacicznej i żeby mnie mąż zostawił. Czytam tychdalej »
  • Jak ocalić dziewczęce przyjaźnie?

    Facebook działa jak uniwersalny peryskop, którym można zajrzeć w życie osób dawno niewidzianych. Czasem ku radości, a czasem nie. Niedawno, wśród zdjęć z parady homoseksualistów natrafiłem na znajomą buzię. Dziewczynka, którą znałem jako malucha, dziś już nastolatka, dumnie niosła bannerdalej »
  • Spółdzielnia „Nowe Życie”

    Jest. Od tygodnia. Kolejny dzidziuś w galerii Meterowych dzidziusiów – ładnych, kształtnych, bardzo do siebie nawzajem podobnych. Silna, aktywna, z tym specyficznym noworodkowym spojrzeniem – jakby badawczym, poważnym i dziwnie dojrzałym. Wszystkie nasze dzieci tak patrzyły, wszystkie robiły podobne miny,dalej »
  • Stanowisko Stowarzyszenia w sprawie obniżenia subwencji dla uczniów Edukacji Domowej

    Ostatnie decyzje Ministerstwa Edukacji Narodowej, dotyczące obniżenia subwencji na dzieci realizujące obowiązek szkolny w ramach edukacji domowej, przyjęliśmy z zaskoczeniem i niepokojem. Mamy jednak nadzieję, że wszelkie wątpliwości da się wyjaśnić na drodze spokojnej rozmowy. Z naszego punktu widzenia –dalej »
  • Idę w góry łapać kangury

    Przepraszam za ten niepoważny tytuł, będący luźnym nawiązaniem do słów piosenki “Lato z ptakami odchodzi”. Wpis ma być jak najbardziej serio, ale jak zachować powagę, gdy się właśnie z gór wróciło? Może nie takich znowu wysokich, pagórków raczej, ale idalej »
  • Dwa serca i pół mózgu

    No wzruszam się, cieszę, z uśmiechem poklepuję wypukły brzuch. Lubię myśl o małym człowieku, który sobie spokojnie żyje, chlupocze, policzone jego włosy i dni, cały jest znany Stwórcy, który utkał go w łonie matki. Wszystko się zgadza. Ale żebyż todalej »